Jak radzić sobie ze strachem?

0
152
Jak radzić sobie ze strachem?

Pytanie, jak radzić sobie ze strachem, zadaje sobie wielu z nas, jeżeli nie wszyscy. Musimy uświadomić sobie, że strach odczuwamy wszyscy. Większy, czy mniejszy, ale dopada on nas wszystkich. Jest naturalnym systemem obronnym, często ratującym nam życie, lub przynajmniej ratującym nas przed głupimi posunięciami.
Ze strachem nie wygramy nigdy. Zawsze będzie nam towarzyszył. Możemy tylko mu ulegać, bądź przeciwstawić się mu. Jak radzić sobie ze strachem? Jak go opanować i nie pozwolić się obezwładnić? Wychodząc mu naprzeciw.
Słyszeliście o „strefie komfortu”? Jest to taka przestrzeń w naszym życiu, w której czujemy się bezpiecznie. Przyzwyczailiśmy się do zadań, które wykonujemy dzień w dzień. Już nas one nie przerażają. Takie życie daje nam poczucie bezpieczeństwa. Jest jednak pewne „ale”. Nie wychodzące ze strefy komfortu nie rozwijamy się. Tkwimy w tych samych ramach nie próbując ich poszerzyć, przesunąć. Niby czujemy się bezpiecznie, ale coś przez to tracimy. Tracimy szansę na przeżycie czegoś nowego, rozwój, zmianę siebie i swojego życia. Zastygamy w bezruchu.
Bezruch jest nudny i na dłuższą metę frustrujący. Czujemy, że czegoś nam w życiu brakuje, a mimo wszystko nie mamy odwagi nic zrobić. Nie podejmujemy żadnych kroków. Wygląda to dokładnie tak jak byśmy oduczyli się działania. Im dłużej będziemy tkwili w takim marazmie, tym trudniej będzie nam podjąć próbę wyjścia z niego. Z każdym dniem będzie nam trudniej postawić ten pierwszy krok. Będzie on od nas wymagał co raz więcej wysiłku i odwagi. Strach zdominuje nasze życie, które tak naprawdę nie będzie życiem, tylko wegetacją. Jak radzić sobie ze strachem? Podjąć działanie. Podnieść rękawicę rzuconą przez los. Stanąć do walki.
Jest przysłowie, które mówi, że życie zaczyna się tam, gdzie kończy się strach. I to jest prawda. Chcąc przeżyć życie musimy walczyć o swoje marzenia. Życie jest od tego, by budować wspaniałe wspomnienia, nie od tego by siedzieć w strachu, i czekać, aż coś się nie uda. A jeżeli nawet poniesiemy porażkę, to co? Nie my pierwsi, i nie ostatni. I nie pierwszy, i ostatni raz. Popełnianie błędów jest wpisane w nasze życie. To na błędach się uczymy. Problem pojawia się, gdy na błędach się nie uczymy, ale to już rozważania na inny temat.
Strach, w pewnych granicach, jest dobry. Przekraczając jednak te granice marnujemy życie. Jak radzić sobie ze strachem? Małymi krokami. Zrób codziennie coś, czego się boisz. Wyjdź ze swojej strefy komfortu. To nie muszą być wielkie rzeczy. Masz problem z nadwagą – idź na siłownie. Jesteś nieśmiały – zadzwoń do dawno niewidzianego znajomego. Ważne, żebyś strach pokonywał codziennie. W pewnym momencie zauważysz, że to nie wymaga już od ciebie tak dużo siły. Każde kolejne wyzwanie będzie łatwiejsze. Za każdym razem będziesz lepiej sobie radzić. Strachu w stu procentach nie pokonasz nigdy, ale z drugiej strony, po co. Strach zmusza nas do myślenia. Dzięki niemu nie podejmujemy pochopnych, głupich decyzji. Powiedz sobie, że strach jest dobry, ale nie pozwól mu zdominować swojego życia.

batfinanse.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here