Koronkowe sukienki na wesele

0
290
Koronkowe sukienki na wesele

Niedługo odbywa się ślub mojej przyjaciółki. Znamy się od dzieciństwa, dlatego jest to dla nas ogromne wydarzenie. Gdy dowiedziałam się, że ślub odbędzie się w tym roku byłam niesamowicie wzruszona. Ta mała dziewczynka, z którą jeszcze niedawno bawiłam się w piaskownicy miała wyjść za mąż. Czas tak szybko leciał – dopiero ta sytuacja mi to uświadomiła. Cieszyłam się jej szczęściem, wiedziałam, że jej przyszły mąż to dobry mężczyzna, znałam go już kilka lat. W zasadzie to nawet ja ich poznałam. Cieszyłam się, że znalazłam jej miłość. Zawsze marzyła o tym aby założyć rodzinę. Do ślubu zostały tylko dwa miesiące, a my nie miałyśmy jeszcze sukienek. W tym celu poleciałyśmy do Paryża. W końcu ślub bierze się tylko raz w życiu, warto zainwestować. Wybrałyśmy Paryż, ponieważ zawsze chciałyśmy tam polecieć, to miasto miało w sobie niesamowitą energię. Styl paryski podobał nam się od dawna, dlatego zachwycały nas stylizacje dziewczyn które mijały nas na ulicy. Jednak przyleciałyśmy tu w jednym celu – znaleźć sukienki koronkowe na wesele. Koronka jest niesamowicie kobieca, od zawsze podobał nam się ten motyw. Uważałam, ze właśnie taki materiał idealnie sprawdzi się na wesele. W Internecie widziałam wiele pięknych koronkowych sukienek, aczkolwiek przyjaciółka zaproponowałam ten wylot do Paryża. Ucieszyłam się niesamowicie. To dla mnie ogromne wyróżnienie, że mogę pomóc jej w wyborze sukienki. Udałyśmy się do najlepszego salonu sukien ślubnych we Francji. Ceny były ogromne, aczkolwiek nie obchodziło nas to. Chciałyśmy wyglądać najpiękniej jak to tylko możliwe. Moja przyjaciółka wybrała sukienkę całkowicie białą, dół miała koronkowy, a górę jedwabistą. Wyglądała olśniewająco. Ja wybrałam sukienkę w kolorze pudrowego różu, także miała wykończenia koronkowe. Pasowałyśmy do siebie idealnie. Szybko zajęło nam kupno sukienek, byłyśmy zdecydowane. Dużo czasu zostało nam na zwiedzanie miasta oraz testowania lokalnego jedzenia. Jadłyśmy typowe paryskie jedzenie – spróbowałyśmy nawet żabich udek. Bardzo nam smakowały. Chodząc po starych uliczkach rozmawiałyśmy na temat tych wszystkich wspólnych lat, a także planowałyśmy kolejne. Już wyobrażałyśmy sobie jak za jakiś czas będziemy chodzić na spacery z wózkami. To było dla nas bardzo ważne. Wszystko chciałyśmy robić razem. Kiedyś marzyłyśmy o wspólnym ślubie. Niestety jednak los chciał inaczej, na ten moment nie robi to dla mnie różnicy. Kiedyś i ja spotkam miłość swojego życia. Może wtedy wrócimy do tego miejsca aby wybrać suknię ślubną właśnie dla mnie. Gdy wróciłyśmy do kraju, do ślubu został okrągły miesiąc. Ekscytacja była ogromna. Wszystko już było gotowe, mogłyśmy się skupić na małych przygotowaniach. Razem z moją przyjaciółką, rok temu zapisałyśmy się na siłownie, od tego czasu dużo schudłyśmy i nasze figury prezentują się pięknie i chudo. Jesteśmy pewne że będziemy wyglądać dobrze w sukienkach. Pan młody gdy zobaczył swoją przyszłą żonę w koronkowej sukience bardzo się wzruszył, uronił nawet kilka łez. To będzie piękne wesele.

zespolnapiecia.pl

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here